Na kartach historii można odczytać o najciekawszych ślubach. Jak wspomina Naruszewicz, ślub Bolesława Krzywoustego w 1103 roku poprzedziło osiem dni rozdawania bogatych podarunków w rzeczach i dzierżawach, i tyle sarno dni trwało wesele już po ślubnym akcie. Z kolei jedno z wesel Zygmunta III (był dwukrotnie żonaty) trwało od Bożego Narodzenia do Popielca. Także wesela [...]
Ślub w poniedziałek czy sobotę?
Autor: Balet Data publikacji: 23,10,2011
Sobota – dzień Saturna. Nazwy polska, francuska, włoska i niemiecka wywodzą się od szabatu, świętego dnia dla wyznawców judaizmu i niektórych Kościołów chrześcijańskich; szabat trwa od piątkowego zachodu słońca do sobotniego. Niemcy nazywają czasem sobotę czyli wigilią dnia słońca niedzieli. Ze wszystkich dni nasi przodkowie uważali sobotę za dzień najszczęśliwszy. Tradycja ludowa bardzo mocno zaakcentowała [...]
Fantastyczne zaproszenia ślubne w Lublinie
Autor: Balet Data publikacji: 23,10,2011
Warto wiedzieć, że oferowane przez sklep z zaproszeniami ślubnymi w Lublinie zaproszenia weselne utrzymane w stylu tradycyjnym są bardzo różnorodną gamą produktów. Oferowane przez sklepy z zaproszeniami ślubnymi w Lublinie zaproszenia weselne utrzymane w stylu tradycyjnym cieszą się bardzo dużym zainteresowaniem wśród wielu klientów sklepów z zaproszeniami ślubnymi w Lublinie. Bogata gama zaproszeń, jakimi są [...]
Wiejskie obyczaje weselne
Autor: Balet Data publikacji: 21,10,2011
Z kolei na wsi (XVII-XIX wiek) regułą było zabicie z okazji wesela cielaka lub krowy i wytoczenie beczki piwa. Na ślubach komorników i parobków nie było wprawdzie suto zastawionych stołów, ale obrzędowego kołacza nigdzie nie brakowało. Wszystkim ucztom towarzyszyła muzyka, a po biesiadzie następowały tance, które trwały do późnych godzin nocnych. Zabawa trwała przynajmniej trzy [...]
Ślubna oprawa
Autor: Balet Data publikacji: 14,10,2011
Ponieważ polskiej szlachcie długo nie wolno było zajmować się handlem i przemysłem, bardzo wolno kształtowało się polskie mieszczaństwo. Przez cale wieki jego trzon stanowili cudzoziemcy. Patrycjusze Warszawy, Gdańska, Poznania, Krakowa i Lwowa szybko przejmowali polskie obyczaje, wydając na uczty weselne swych synów i córek po kilkadziesiąt złotych polskich, co w pierwszej połowie XVII wieku było [...]